Czym są punkty podwieszenia?

1

Dokumentacja nowego obiektu – wchodzimy do sali: duża, przestronna, stworzona do niemal dowolnej aranżacji. Pierwsze pytanie do przedstawiciela obiektu i …. brak punktów do zawieszenia na suficie czegokolwiek, a w najlepszym wypadku nośność tak mała, że możemy uznać je za nieistniejące!

02-czym-sa-punkty-podwieszenia-1Jako firma odpowiedzialna za technikę i scenografię, podczas dokumentacji nowego obiektu, w którym planowany jest event, zwracamy uwagę na istotne kwestie techniczne m.in. wspomniane punkty podwieszenia. Niestety, wielu właścicieli obiektów przeznaczonych pod wynajem na potrzeby eventów, konferencji czy dowolnych imprez, zapomina o skonsultowaniu tych kwestii z organizatorami i podwykonawcami. To duży błąd, który powoduje, że obiekt traci na atrakcyjności, uderzając tym samym w przyszłe przychody jego właściciela. Stawianie „ground suportu”, czyli dużych nóg z kratownic, do których montujemy trawersy, zajmuje dodatkowy, cenny czas zarówno przy rozstawianiu, jak i podczas demontażu. A czas to pieniądz, tak dla organizatora, jak i dla właściciela obiektu. Konieczność płacenia za dodatkowe pół dnia demontażu obniża atrakcyjność obiektu – staje się on zbyt drogi.

Dysponując punktami podwieszenia, czyli miejscami wyznaczonymi w konstrukcji obiektu, do których możemy zamocować wyciągarki i zawiesić dokładnie określoną wagę lub gotowe haki, wieszamy „kreskę” lub zestaw trawersów i w ciągu krótkiego czasu podciągamy wszystko do góry. To ułatwia montaż oświetlenia, telebimów i scenografii. Oszczędność na montażu to co najmniej kilka godzin, oszczędność na demontażu, kiedy ekipa techników jest zmęczona, to czasem nawet kilkanaście godzin.

02-czym-sa-punkty-podwieszenia-2Jak to wygląda w obiekcie bez właściwego przygotowanie technicznego? Po nocnej imprezie ekipa techniczna, zamiast opuścić obiekt w nocy lub we wczesnych godzinach rannych, demontuje sprzęt do 12:00 w południe. Taka sytuacja jest niekorzystna dla obu strony – ekipa nie może jechać na kolejną realizację, a właściciel obiektu nie może go udostępnić kolejnemu organizatorowi. W idealnym świecie, właściciel obiektu chciałby wynajmować go codziennie – 30 dni w miesiącu. Zakładając, że dysponuje obiektem, który jest atrakcyjny dla organizatorów, ale zapomina o „punktach podwieszeń”, zimniejsza efektywność pracy obiektu do około 15 dni (50% mniej przychodów!).

O tym, że eventy „chodzą” w grupie wie każdy, kto pracuje w branży MICE.  Możemy mieć 20 dni przestoju, a potem nagle w ciągu kilku dni wszyscy chcą wynająć obiekt w tym samym dniu lub imprezy są „na zakładkę” – jedna po drugiej. Warto zatem, pamiętać o przygotowaniu obiektu, tak aby ekipy techniczne mogły szybko i sprawnie przygotowywać i zwijać imprezy – dla nas wszystkich ważne jest przecież to samo – czas.

Autor: Rafał Mrzygłocki, ARAM Multimedia

 

Udostępnij.

1 komentarz

Napisz odpowiedź